poniedziałek, 6 grudnia 2010

Borewicz Team Wrocław (BTW) czyli grudniowy spocik :)


Witajcie ;)
W ubiegły weekend postanowiłem zorganizować malutki "slajdingowy" spocik na którymś z wrocławskich parkingów. Wybór początkowo padł na parking przy ul. Mickiewicza i tak już zostało. Ogólnie imprezka wypaliła, a frekwencja baaardzo Mnie zaskoczyła :)
Zbiórkę ustaliliśmy o godzinie 20:00 w w/w miejscu, choć niektórzy przyjechali szybciej. I tak powoli powoli zjeżdżały się zaproszone furki a razem z nimi patrole policji, które podczas tych 30 minut oczekiwania zdążyli nas cztery razy odwiedzić patrząc na zebranych "kamiennym" wzrokiem. Potem udaliśmy się na kolejną miejscówkę. Tradycyjnie zahaczyliśmy Mydlaną a konkretnie parking na VOLVO, który już słynie z ciągłych nalotów "niebieskich" oraz ochrony. I nas nie oszczędzono - w ostatniej chwili "daliśmy nogę" przed nadjeżdżającym Citroenem Berlingo JUWENTUS'u. Bardzo fajnie to wyglądało, jak kolumna kilkunastu samochodów nagle się zerwała i pojechała zostawiając dwóch "kozaków" z Juwentusa na mrozie :D
Po ucieczce zrobiło się małe zamieszanie komunikacyjne ponieważ kilku kierowców postanowiło się odłączyć od naszego szyku udając się w przeciwna niż planowana była stronę. Rozdzwoniły się telefony, ale wkrótce wszystko wróciło do normy i ponownie zgrupowaliśmy się na swojeckiej "Róży" żeby po chwili ruszyć na wielki finał tego wieczoru czyli ogromny parking na terenie byłych Zakładów Samochodowych w Jelczu-Laskowicach. Ślizgaliśmy się tam w najlepsze a w ciągu tych półtora godziny tylko jeden patrol przeleciał nie wykazując najmniejszego zainteresowania naszym spocikiem.
Dziękuję Wam wszystkim za przybycie i mam nadzieję, że się podobało. Będą organizowane spoty jeszcze wiele wiele razy, ale tym razem postaram się o bardziej "legalne" miejscówki - w grę wchodzą nawet Niskie Łąki.
Pozdrawiam i zapraszam do obejrzenia krótkiego materiału:


poniedziałek, 29 listopada 2010

Rajdowa Pomoc dla Tomka Harczuka - 28.11.2010


Druga już z kolei charytatywna impreza organizowana przez AK Dolny Śląsk, WENA Group i TMSM "SPARTA" Wrocław na Niskich Łąkach "wypaliła". Według Mnie, w porównaniu do imprezy dla Iwony Petryli, te zawody były bardziej atrakcyjne. Organizatorzy zadbali o to, żeby kibice i zawodnicy się nie nudzili. Było wiele przejazdów sponsorowanych. Chętnych przewozili znani zawodnicy - VIRNIK, Paweł Danys, Tomek Śliwa, Wojtek Chuchała, Kacper Puszkiel kończąc na Marcinie Mospinku, który - jak dla Mnie - robił największe show swoim driftingowym BMW. Był również przejazd kaskaderów - jeden ciągnięty na jakiejś lince holowniczej za samochodem. Co do samej rywalizacji to bez rewelacji. Pojawiła się stała stawka z "Niskich Łąk" plus wiele gości takich jak Dariusz Nowicki w "BIG Fiacie", Jarek Hryniuk - Lancer Evo 9 i wielu innych.
Cóż - nie będę was zanudział. Sami zobaczcie co się tam działo!








1 Rajd Andrzejkowy - KRYTERIUM ASÓW TRIAL - 27.11.2010


Pomimo małych opadów śniegu, 1 Rajd Andrzejkowy organizowany przez TMSM "SPARTA" Wrocław we Wrocławiu przy ulicy Wilczej wystartował punktualnie o godzinie 12:00.
Czternastu zawodników z całej Polski miało do pokonania 20 OJO (Odcinków Jazdy Obserwowanej) usytuowanych na Wzgórzu Oławskim w czasie 180 minut.
Organizator - Towarzystwo Miłośników Sportu Motorowego "SPARTA" Wrocław na czele z Franciszkiem Pankiem, Robertem Borowczykiem i Mariuszem Ambrożewiczem przygotował zróżnicowane przeszkody dla 3 grup startujących rajdowców. Zadbano też o bezpieczeństwo wszystkich uczestników - na miejscu była karetka pogotowia oraz radiowóz policyjny a kibice, którzy dotarli na miejsce zawodów mogli się posilić smakołykami w rajdowym bufecie.
Rajd zakończył się około godziny 16:00 uroczystym rozdaniem pucharów dla zawodników z najlepszymi wynikami.
Organizator przygotował wraz ze sponsorami, firmą PZ Cussons S.A i GAS-GAS Polska wspaniałe puchary oraz inne gadżety i upominki.

Tym razem znowu bez kamerki, ale pocykałem trochę fotek.
Znajdują się one w mojej galerii na Facebook'u (galeria "otwarta" dla wszystkich):
http://www.facebook.com/album.php?aid=26650&id=1732909808



wtorek, 16 listopada 2010

KJS Whirpool "Pożegnanie Sezonu" - 14.11.2010


Ostatnia impreza rajdowa w tym sezonie organizowana przez AK Dolny Śląsk (nie licząc Rajdowej Pomocy dla Tomka Harczuka) w moich oczach wypadła bardzo dobrze. Osobiście byłem tylko na Niskich Łąkach na pierwszym przejeździe oraz na ostatnim, gdy był duet. Tak się akurat składa, że mój tato był przewodniczącym ZSS i oznajmił, że impreza i jej organizacja była na wysokim poziomie :)
Nie będę się już rozpisywać bo niewiele wiem.
Tym razem pocykałem fotki telefonem - chwilowy brak płytek DVD na nagrywanie :)

Galeria znajduje się na moim profilu na Facebook'u:

http://www.facebook.com/album.php?aid=26102&id=1732909808

Pozdrawiam!

poniedziałek, 15 listopada 2010

VII Kobierzycki Konkurs Samochodowy Suwerenności - 11.11.2010


W "Rajdzie Kobierzyckim" brałem tym razem aktywny udział. Jechałem wraz z kolega na "Zerówce" wyjątkowym Polonezem "Borkiem", którego karierę filmową już pewnie niektórzy znają. To był jego, że tak powiem, chrzest bojowy ;) Borewicz wytrzymał cały rajd i również pocieszył niektórych wymagających kibiców leciutkimi boczkami. Kibice i zawodnicy z ciekawością patrzyli, co kierowca zielonego bolidu wyprawia na próbach.
Co do rajdu to frekwencja bardzo dopisała. Oczywiście nie mogło zabraknąć Mistrza VIRNIKA, którego start w rodzinnych Kobierzycach nie mógł być niezrealizowany. Pojawiły się też również Gwiazdy z Niskich Łąk - Michał Węglowski, Mariusz Kuźma, Adam Szabatowski z Pawłem Cybulskim czy nawet Piotrek Plezia z Przemkiem Zawadą w wyczynowym Fiacie "Cinkłaczento".
Organizator - TMSM "SPARTA" Wrocław po 5 latach nieorganizowania jakichkolwiek KJS-ów (nie licząc Moto-Orkiestry na Niskich Łąkach) bardzo dobrze sobie poradziło z organziacją tej imprezy. Oczywiście mniejszych i większych błędów nie brakowało, ale zawodnikom bardzo podobały się próby i organizacja rajdu.
Dostępna jest również galeria zdjęć, która znajduje się na moim profilu na Facebook'u:
http://www.facebook.com/album.php?aid=26058&id=1732909808
Wkrótce pojawi się oficjalna relacja z tej imprezy, a tymczasem prezentuję wam filmiki dla zawodników:


































środa, 3 listopada 2010

Polonez 1500 w filmie Waldemara Krzystka "80 Milionów" - 30.10.2010


Otrzymałem propozycję nie do odrzucenia od mojego kolegi, abym nakręcił swoim sprzętem scenę, gdzie jego Polonez bierze aktywny udział. Tym filmem jest "80 Milionów" którego reżyseruje Waldemar Krzystek. W ubiegłą sobotę zaproszono nas na kręcenie dwóch scen (o ile pamiętam to były sceny numer 28 i 113), które były realizowane na dziedzińcu Komendy Głównej Policji na wrocławskim Podwalu. Oczywiście (i jak zwykle) nie obyło się bez przyjemnych komentarzy na temat "Borka" :) Ale to już taki los tego auta, które jeszcze nie jeden raz zobaczycie na małym i dużym ekranie. Wracając do samych okoliczności tego wydarzenia. Pojechaliśmy na plan około 6:00 rano i byliśmy tam do około 12. Sama charakteryzacja planu - sztuczny śnieg, ubrudzenie aut śniegiem i błotem była wykonana na poziomie Hollywood. Prócz "naszego" Poloneza, na planie były jeszcze dwa niebieskie "Duże Fiaty" - jeden Milicyjny (któremu w 1:03 minucie otwiera się niedomknięta klapa bagażnika i wypada jakaś torba - tego "wypadnięcia" niestety nie udało mi się nagrać, ale mój niewinny śmiech zdradza, że coś "było") :). Były też dwa Stary, które do dzisiaj stoją gdzieś na Ołbinie i służą wiernie swojej ojczyźnie. W zacnym towarzystwie "Legend PRL-u" nie mogło zabraknąć ruskiego UAZ-a :) Obaj panowie (z niebieskiego Kanta i Uaza) byli bardzo mili i fajnie się z nimi gadało (oczywiście pozdrowienia dla Nich) :)
Zapraszam do obejrzenia i skomentowania na YouTube:

czwartek, 28 października 2010

XX Memoriał im. Edmunda Ratajczyka czyli powrót Kartingów na Niskie Łąki - 23.10.2010


W piękną słoneczną sobotę, Towarzystwo Miłośników Sportu Motorowego "SPARTA" we Wrocławiu, które ma siedzibę przy samym torze zorganizowało Pokaz Kartingowy pt. "XX Memoriał im. Edmunda Ratajczyka" który jest jedyną pozostałością licznych zawodów kartingowych, które w końcówce lat 90 były organizowane prawie co tydzień. Częste organizowanie ich przerwała skarga pobliskiego szpitala i pobliskich mieszkańców na panujący tam huk - cóż i zostało tak do dzisiaj bo i teraz dziadki z Niskich Łąk i patologicznych kamienic przy końcu ul. Traugutta mają problemy, że co tydzień jest dwu godzinny trening NLC. Ciekawą sprawą jest to, że nie narzekają na lądujące do niedawna ruskie śmigłowce MI-2 pełniące funkcje "Podniebnych karetek" czy obecnie jakiegoś nowego cywilizowanego sprzętu który równie głośno chodzi... Nieporozumienie!
Wracając do samej imprezy. Organizacja, jaką zaprezentowała TMSM "SPARTA" była na światowym poziomie - kilku sędziów, nagłośnienie, muzyka którą zapodawał DJ BoRo (Kierownik Sekcji Motocyklowej w Sparcie). Wyścigów było 3. Pierwszy to tzw. półfinał gdzie wszyscy licencjonowani zawodnicy ścigali się o jak najlepsze miejsca startu w biegu finałowym pokazu. Po zakończeniu tego pierwszego, był przygotowany specjalny bieg dla amatorów - było ich zaledwie kilku, ale nie oznacza to, że nie było ciekawie. Finałowy pokaz był totalną kulminacją tych zawodów. Był niezwykle emocjonujący a zawodnicy w "czole" zmieniali swoje pozycje niczym kolorowe figurki w kalejdoskopie. Jedyną nie-fajną rzeczą była kara dla dwóch pierwszych zawodników, którzy swojej uciesze kręcili popularne "Polki" (Polka Dance). Ten taniec oczywiście udokumentowałem i znajduje się w którejś z ostatnich scen filmu.
Tradycyjnie zapraszam do obejrzenia: